Karnawałowa Noc Filmowa

Z 30 I na 31 I spotkaliśmy się w domu jezuitów na tzw. karnawałowej nocy filmowej. Rozpoczęliśmy spotkanie od Mszy Świętej, odprawionej oczywiście przez o. Henryka, a następnie przy świątecznej kolacji długo rozmawialiśmy. Tematów było w bród i wystarczyłoby ich do samego rana, ale mieliśmy zaplanowany film. Pierwszy film fabularny, ”Dokąd teraz”, który obejrzeliśmy, przedstawiał trudne i pełne zabawnych wydarzeń życie mieszkańców wioski zamieszkałej przez muzułmanów i chrześcijan. Następnie o swojej pasji – lotami balonem, opowiedziała i pokazała na swoim filmie Marzenka. Dla wytrwałych, nocnych marków, wyświetliliśmy jeszcze jeden film pt. ”Bóg nie umarł”.

Karnawałowa noc filmowa była dla mnie...

ucztą weselną, na którą Pan zaprosił właśnie mnie!!!!!....mnie.. i nakazał mej duszy tańczyć po wszystkich poziomach Jego obfitości a radości mego serca nie było końca. Ania

miłe spędzenie czasu z przyjaciółmi – coś wspaniałego. Basia

kolejne spotkanie „bycie” z grupą przyjaciół. Czas zbyt szybko minął. Przebywanie razem wyzwala „dobro”. Bożenka

odpoczynkiem, relaksem. Marzenka

zatrzymaniem się i „smakowaniem” Obecności. Czas pełen radości. Jola