BIAŁYSTOK, CZYLI U PANA BOGA ZA PIECEM

Południowa zasiedlona

W piękny gorący dzień 24 września 2015 r. przyjechałem wynajętym samochodem do Białegostoku do naszego domu przy ul. Południowej 31. Czekała tu na mnie grupa członków WZCH, z którymi bardzo szybko przenieśliśmy do wnętrza przywiezione rzeczy. Tym samym dokonało się formalne zasiedlenie domu, do którego klucz otrzymałem tydzień wcześniej w czasie oficjalnej wizyty w Białymstoku z o. Prowincjałem i o. Ekonomem. Dom wolnostojący, z zagospodarowanym poddaszem, będący naszą własnością przez ostatni rok, przeszedł kurację odmładzającą i dostosowującą. Jest pięknie położony i doskonale nadaje się do pracy duszpasterskiej. Na parterze i w suchej piwnicy znajdują się pomieszczenia z dużą aulą pozwalającą na spotkania plenarne, a także na pracę w grupach. Na wszystkich poziomach są aneksy kuchenne i łazienki. Poddasze jest zamknięte i przeznaczone tylko dla jezuitów. Wokoło dom jest otoczony trawnikiem. W sąsiedztwie przeważają domy jednorodzinne. Wszędzie jest łatwy dojazd.  Na razie mieszkam tu sam. Pierwsze miesiące to czas urządzania się i spotkań z duchownymi i świeckimi, zapoznawania się, przyjmowania gości. Pewnego dnia przybył do domu w odwiedziny ks. Abp. Edward Ozorowski z dużą paczką kawy, jako że staropolska tradycja gościnności, starannie tu pielęgnowana, nakazuje nie przychodzić w gości z pustymi rękoma.  Doskonale się tu czuję.

Jezuici i WŻCH

Dom służy mnie za mieszkanie, a różnym grupom za miejsce spotkań. Najczęstszymi gośćmi są trzy grupy tworzące Białostocką WŻCH. Tu odbywają się spotkania, dni skupienia, spotkania integracyjne i Msze św. Członkowie WŻCH pomagali przy remoncie domu i urządzaniu obejścia i nadal troszczą się o porządek w domu i otoczeniu. Szkoła Kontaktu z Bogiem prowadzi tu comiesięczne spotkania w cyklu „ABC Życia Duchowego”. Przychodzi na nie średnio 40 młodych osób. Czasem w następnym dniu organizowane są dla nich dodatkowe zajęcia. Prowadziłem tu także dzień skupienia dla członków Spotkań Małżeńskich. Zdarzało się, że katechetki przyprowadziły młodzież, aby im opowiedzieć o życiu zakonnym i jezuitach. Co rusz ktoś przychodzi do spowiedzi lub na rozmowy duchowe. W październiku, listopadzie, a potem w styczniu 2016 r., razem z WŻCh, zorganizowaliśmy dla chętnych z całego miasta trzy konferencje w Centrum Wystawienniczo-Konferencyjnym w Białymstoku: „Islam oczyma misjonarza z Afryki”, „Świadkowie wiary. – Prześladowanie chrześcijan na Bliskim Wschodzie” (z wystawą o prześladowaniach chrześcijan w świecie) oraz „Dziennikarz trzech papieży”.

Dni skupienia, rekolekcje

Święta Bożego Narodzenia spędziłem w gościnnej Falenicy, która jest moją wspólnotą „macierzystą”. Nowy rok przyniósł wiele okazji do duszpasterskiego zaangażowania. Poczynając od połowy stycznia 2016 roku prowadziłem skupienie dla całego Archidiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego, potem z SKB czterodniowe rekolekcje dla młodzieży w Surażu, rekolekcje wielkopostne dla kapłanów w Białymstoku-Dojlidach oraz rekolekcje wielkopostne dla parlamentarzystów, pracowników administracji państwowej i samorządowej z Białegostoku i okolic.

Rekolekcje w życiu codziennym

Najbardziej angażujące były rekolekcje w życiu codziennym, które zaproponowaliśmy z WŻCh już po raz czwarty osobom pragnącym pogłębić swoją wiarę i lepiej przygotować się do Wielkanocy. Na pierwsze spotkanie 14 lutego przyszło prawie 180 osób. Dla około 80 zapewniliśmy osoby do towarzyszenia z grona członków WŻCH. Pomagało w rozmowach także czterech kapłanów diecezjalnych, a ks. bp. Henryk Ciereszko odprawił Mszę św. dla uczestników. Spotkania ogólne odbywały się w wynajmowanej kaplicy-sali pod kościołem św. Wojciecha w centrum miasta. Teksty rozważań, autorstwa o. Grzegorza Gintera dostosowane do naszych potrzeb dostępne na stronie www.wzchbialystok.pl. Co więcej, były też codziennie transmitowane w późnych godzinach wieczornych przez Polskie Radio Białystok (sic!) nie wykluczając konferencji o medytacji i rachunku sumienia. Zasięg radia to 300 tysięczny Białystok i okolice, aż po Łomżę z jednej strony i Białowieżę z drugiej. Na ostatnim spotkaniu i Mszy św. dziękczynnej, 13 marca, było około 170 osób. Po pożegnaniu się z rekolektantami udaliśmy się do nas, na Południową 31, na uroczystą kolację, dzielenie się owocami rekolekcji, własnymi przeżyciami i przemyśleniami na temat tego, co można poprawić na przyszłość. Ta część spotkania będzie kontynuowana w najbliższym czasie. Wszyscy, którzy wytrwali otrzymali wiele darów, a między innymi świadomość, że Pan JEST Z NAMI. Dziewięć osób zgłosiło chęć poznania głębiej duchowości WŻCH. Spotkanie z nimi odbędzie się jeszcze przed Wielkanocą. Jest to też piękny owoc.

Drogi

Od października 2015 r. trwają prace budowlane przy okolicznych drogach. Także Południowa otrzyma nową nawierzchnię. Jak wiadomo drogi łączą ludzi. Są też zaproszeniem. Zanim otrzymamy miejsce na zbudowanie większego ośrodka duszpasterskiego, taki mamy zamiar, ten doskonale nadaje się do realizacji idei Ignacego „Amar e servir”.

o. Henryk Drożdziel SJ