Wspólnota Żywych Charyzmatów*

Wagę święta Zwiastowania Pańskiego podkreśla nie tylko jego najwyższa ranga w języku liturgicznym (uroczystość) ale także to, że jest ono celebrowane, pomimo że wypada w Wielkim Poście.

Nic więc dziwnego, że Wspólnota Życia Chrześcijańskiego obchodzi tę uroczystość szczególnie uroczyście również jako swoje święto patronalne.

Oznacza to, że jest ono jak pryzmat czy szkło powiększające, poprzez które członkowie WŻCH patrzą na swoje powołanie, by kształtować życie osobiste i wspólnotowe w duchowości miłości-służby.

Wyznanie: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa!”,  streszcza drogę życia i duchowości Maryi. Te słowa pojawiły się też w centrum naszej refleksji o powołaniu we Wspólnocie.

Co oznacza dla nas WŻCH?:

Wiarę. Życie. Chrystusa.?

Wierzyć. Żyć. Chwalić.?

A może Wspólnotę Żywych Charyzmatów.?

Wiele takich i innych myśli towarzyszyło nam w dyskusji podczas obchodów naszego święta patronalnego w Białymstoku dnia 25 marca br.

Jak zwykle po Mszy św. zasiedliśmy do świątecznej agapy. Ubogaciła ją obecność toruńskiego jezuity o. Rafała Huzarskiego SJ, który przyjechał, by głosić rekolekcje wielkopostne dla pracowników administracji i prawników, w białostockiej farze. W jakiś sposób czuliśmy się też we wspólnocie ze Wspólnotą WŻCH w Toruniu.

Cieszymy się, że nasze jubileuszowe hasło „Kochać i Służyć! – We wszystkim!” tak bardzo koresponduje z maryjnym „Fiat”. W tym kierunku zamierzamy kształtować nasze plany obchodów 35-lecia powstania wspólnoty. A póki co, umocnieni wracamy do wielkopostnych praktyk.

                                                                                WŻCH35Białystok, 27 marca 2017

* Autorką tej „interpretacji” jest Dorota Kujawa ze wspólnoty Arka.