Spotkanie z jezuitami na imieniny Pana Jezusa

Tajemnica Bożego Narodzenia kryje w sobie także imieniny Pana Jezusa. Na wspomnienie imienia Jezus Kościół wyznaczył dzień 3 stycznia. U jezuitów jest ono obchodzone jednocześnie jako uroczystość z tej racji, że jest to tytularne święto Zakonu. Św. Ignacy i Towarzysze nie założyli zakonu ignacjanów, ale wyraźnie chcieli, aby było kojarzone z Jezusem, ponieważ On miał być na zawsze centrum ich życia i treścią ich misji.

Można powiedzieć, że w tym roku centrum jezuickich obchodów było w Białymstoku.

Tego dnia przyjechał na Południową prowincjał jezuitów - o. Tomasz Ortmann, Przełożony Prowincji Wielkopolsko-Mazowickiej oraz superior jezuickiej placówki w Warszawie-Falenicy o. Wojciech Mikulski. Celem była wizytacja placówki jezuitów w Białymstoku. Przy tej okazji obaj dostojni goście poświęcili cały wieczór, aby spotkać się z naszą Wspólnotą.

Rozpoczęliśmy od Mszy św. o imieniu Jezus. O. prowincjał przewodniczył jej i wygłosił homilię w oparciu o drugie czytanie z „Listu do Filipian” Przypomniał, jak ważne było człowieczeństwo Jezusa dla św. Ignacego w jego drodze do Boga, a w naszej drodze - drugi człowiek. Wyjaśniał, jak prosty skłon głowy przy  wypowiadaniu  imienia „Jezus” (lub innego z imion osób Trójcy św., lub słowa „Maryja”) może nam pomóc w nawiązaniu osobistej relacji z Panem Bogiem,  odejściu od rutyny i przyjęciu postawy szacunku, podziwu i adoracji.

Agapa po Mszy św. to nasza specjalność i nie trzeba tu wiele pisać poza tym, że była stosowna do okoliczności. Poprzedziły ja życzenia dla solenizantów z ostatniego czasu, Bogusi, Ewy i Edwarda (będąc konsekwentnym, trzeba dodać: „i wszystkich jezuitów”) oraz łamanie się opłatkiem (jak wiadomo, najwłaściwszym jego czasem jest okres Bożego narodzenia, a nie adwentu!).

Zakończyliśmy autoprezentacją. Koordynatorka Wspólnoty Lokalnej, nasz Asystent oraz Koordynatorzy Wspólnot Podstawowych (Arka, Św. Ignacy, Kefas i Prewspólnota) zaprezentowali naszym dostojnym Gościom najważniejsze wydarzenia z ostatniego roku działalności (dodając tylko, co nieco z historii, choć była wielka pokusa, by powiedzieć więcej) oraz przedstawili plany na dalszą cześć roku.

Ponieważ prowincjałowie to z reguły dobrzy słuchacze, czas szybko mijał i musieliśmy się pożegnać, podlaskim zwyczajem obdarzając każdego z Gości „mrowiskiem” na drogę. Wiadomo: mrowisko to owoc wspólnej pracy, wysiłek budowania, ale i słodka radość i przyjemność spożywania, zwłaszcza w braterskiej wspólnocie.

Pełni wdzięczności za dar Bożego Narodzenia w świecie, w postawie modlitwy dołączamy z jezuitami do najlepszych życzeń Maryi (młodej matce) i św. Józefowi, a nade wszystko narodzonemu w ciele Jezusowi Chrystusowi, w tajemnicy Jego Imienia, które wypędza złe duchy, które czyni cuda; w które będzie głoszone nawrócenie wszystkim narodom, w którym narody nadzieję pokładać będą; imienia, które gwarantuje spełnienie wszystkich próśb i które wzywane, będzie gwarantem zbawienia wiecznego.

 

Film: Homilia z dnia 3 stycznia 2018 r. Prowincjała o. Tomasza Ortmanna SJ:  [LINK]

4.1.2018

WŻCH35Białystok