Fot. Grzegorz Sulkowski

I. POCZĄTKI KATEDRY BIAŁOSTOCKIEJ

Pragnę rozpocząć od pewnej prośby.

- Zamknijmy proszę oczy.

– Tak, tak! Zamknijmy oczy, chyba, że ktoś zaraz po zamknięciu oczu zasypia.

- Zamknęliście?

– A teraz wyobraźmy sobie to miejsce, ten kościół 87 lat temu - 30 maja 1931 roku. Zobaczmy, jak otwierają się główne drzwi do świątyni. Zobaczmy, jak wchodzi przez nie arcybiskup metropolita wileński - Romuald Jałbrzykowski, aby konsekrować tę świątynię (po śmierci zostanie pogrzebany tu w krypcie).

 Za nim wchodzi, a raczej wciska się Lud Boży z Białegostoku i okolic, ze swoimi pasterzami, z miejscowym pro­bosz­czem wraz z zaproszonymi gośćmi świeckimi i duchownymi.

Tak rozpoczął się długo wyczekiwany, wzruszający i radosny moment konsekracji tej świątyni, która poświęcona 26 lat wcześniej, 60 lat później stała się katedrą, a w 1992 roku archikatedrą.

- Można już otworzyć oczy - kto chce!

Dziś obchodzimy jubileusz wydarzenia z przed lat. Gdybyśmy tylko czytali świadectwa i oglą­dali stare fotografie, to byłoby to tylko wspominanie. Sprawiłoby to nam wiele satysfakcji i radoś­ci. Jednak nie poprzestajemy na tym. Nie tylko wspominamy, ale celebrujemy pamiątkę poś­wię­ce­nia, konsekracji tej świątyni.

Ta świątynia jest:

darem,

znakiem,

domem,

łaską.

Jest miejscem:

obecności Boga,

Jego objawiania się,

miejscem modlitwy zanoszonej i wysłuchanej,

doświadczania przebaczenia,

radości spotkania z Chrystusem w słowie i Eucharystii,

jednoczenia i doświadczenia jedności na modlitwie i łamaniu chleba,

doświadczenia wspólnoty materialnej, duchowej i nadprzyrodzonej,

adoracji,

składania prawdziwego świadectwa o Bogu.

 

Jest znakiem Kościoła, który Chrystus przez własną krew ustanowił, by był Jego pełną chwa­ły Oblubienicą jaśniejącą dziewiczą czystością wiary. Matką, która daje życie w mocy Ducha Świętego.

Ta świątynia:

jest owocem współpracy Boga i człowieka,

jest wyrazem wiary,

jest materialną budowlą z nadprzyrodzonym przesłaniem.

Potrzebujemy jej materialnego elementu.

„Dusza powinna czerpać poznanie z tego, co dostępne dla zmysłów" - napisze św. Tomasz z Akwinu.

Materialna struktura tej świątyni pełni funkcję wychowawczą. Staje się materialnym ucieleśnieniem myśli teologicznej, rozważaniem i kontemplacją głębokich wartości Pisma Świętego.

Nasza świątynia, nasza katedra, wzorowana na gotyckich katedrach, opowiada językiem kształtów, brył, światłem, kolorem witraży tajemnice Boga Trój-Jedynego, tajemnicę Paschalną Syna Bożego, moc działania Ducha Świętego. Opowiada o każdym z nas, o naszej drodze duchowej, o naszych na niej zmaganiach.

Katedrę trzeba czytać. Aby ją zrozumieć konieczne jest poznanie jej alfabetu i języka. (cdn)

o. Henryk Droździel SJ

Fragment homilii wygłoszonej 30.05.2018 r. z okazji Uroczystości Rocznicy Poświęcenia Bazyliki Metropolitalnej w Białymstoku

  

Zdjęcia ukazujące katedrę krótko po zakończeniu budowy. 
Źródło: strona internetowa katedry białostockiej <http://www.katedrabialostocka.pl/>