KONTEMPLACJA W PUSTELNI

Po raz kolejny, grupa osób, spotkała się na modlitwie w ramach „Pustelni w mieście”. Tym razem, aby z Maryją i Józefem kontemplować Jezusa, korzystając z ignacjańskiego sposobu modlitwy z użyciem wyobraźni.

Boże Narodzenie, jak wszystkie wielkie uroczystości, ma swoją dynamikę i jest z konieczności przepełnione aktywnością. Kontemplacja pozwala zatrzymać się przy narodzonym dziecku w rękach Maryi i Józefa – przy Jezusie. Stać się obecnym przy Obecnym.

W kontemplacji nie myślimy o świecie, ani o sobie, ale o Panu Bogu. Zamiast używać wyobraźni do budowania zamków na hawajskiej plaży, kontemplujemy, reflektujemy i robimy postanowienia, które nas do Niego przybliżą. Kontemplacja, to coś więcej niż recytowanie modlitw, a nawet medytacja. - To bycie w obecności Tego, który czyni się obecnym dla nas. Bez zbędnych słów. Kontemplacja ewangeliczna polega na patrzeniu, słuchaniu i dotykaniu, co zachęca do większej uważności i wrażliwości. Prowadzi do bezpośredniego doświadczenia żywych osób. Dzięki pracy wyobraźni możemy przeżyć współczesność żywego Jezusa. Stajemy się obecni „tu” i „teraz” dla Pana.

Pierwszy czas modlitwy był poświęcony kontemplacji samego Jezusa, tak jak to zapewne czynili Maryja i Józef, trzymając w rękach Dziecko, kołysząc Go, mówiąc do Niego, dotykając Jego rączek, albo nucąc kołysankę do snu. W drugiej wcieliliśmy się, jak radzi św. Ignacy, w postać sługi/towarzysza lub przyjaciela św. Rodziny, i z tej perspektywy patrzyliśmy na osoby, słowa i czyny, przedstawione w Łukaszowej Ewangelii, aby potem „wyciągnąć, jakiś pożytek duchowy dla siebie” (św. Ignacy, Ćwiczenia Duchowe).

Wychodząc wszyscy byli zgodni, że to był owocny czas. i…,że jeszcze trzeba do niego wrócić.

WŻCH Magnificat

Białystok, 28.1.2019 r.