ZMARŁ RYSIO BOLWAN

Dowiedzieliśmy się dziś, że w Londynie zmarł nagle nasz przyjaciel Ryszard Bolwan. Pochodził z Białegostoku. Wyjechał do Londynu jeszcze w ubiegłym wieku. Pracował jako inżynier w angielskich firmach, aż do emerytury. Zapewne wielu kolegów z pracy, na wieść o jego śmierci, będzie wspominać go z uznaniem. Był w swoim zawodzie prawdziwym profesjonalistą i dżentelmenem, sumiennym, kompetentnym, a jednocześnie koleżeńskim i uczynnym.
Rysio - tak go nazywali ci, co Go poznali, bardzo zapisał się w historii życia religijnego i duszpasterskiego emigracji polskiej w Londynie, a zwłaszcza w jego centralnej, zachodniej i północno-zachodniej części. Był doskonale znany w parafiach na Ealingu, Shepperds Bush, Willesden Green. Znany wśród duszpasterzy i wiernych z wielu inicjatyw duszpasterskich, szczególnie dotyczących młodzieży. W każdą działalność angażował się całym sercem.
Setki ludzi, a może więcej, zawdzięcza mu nie tylko jednorazową pomoc w trudnych chwilach. Zawsze uważny na cierpienie i smutek bliźnich, nie przechodził obojętnie obok ludzkiej biedy.
Wspólnota Życia Chrześcijańskiego w Londynie zawdzięcza mu bardzo wiele. Z kapłanami był jej współzałożycielem, a potem punktem odniesienia i źródłem entuzjazmu.
Bywając w Białymstoku wiele razy odwiedzał naszą lokalną wspólnotę WŻCH. Cieszyliśmy się z tych wizyt za każdym razem. Był łącznikiem między naszymi oddalonymi Wspólnotami.
Rysio był zawsze uśmiechnięty, pełen wewnętrznego światła, radości i pokoju. Gotów by usłużyć, doradzić, podzielić się swoją wiarą i doświadczeniem modlitwy. Miał szerokie zainteresowania i wielkie pragnienia. Duch ignacjańskiego bycia „kontemplatywnym w działaniu” i „bycia dla innych” prowadził Go i przenikał jego życie.
Niech Pan Bóg, którego kochał i któremu służył z całego serca, jak umiał najlepiej, pomnoży jego radość, przyjmując Go do komunii ze Sobą. Żyj wieczną radością Przyjacielu.

WŻCH Magnificat

Białystok, 14. 2. 2019

 PS. Informacja o uroczystości pogrzebowej będzie podana w najbliższym czasie.

Jedno z pierwszych i ostatnie zdjęcie ze spotkania Rysia Bolwana z Białostocką WŻCH.