WYLANIE ŻYCIA

Tak chyba można nazwać kulminacyjny moment czuwania w wigilię Zesłania Ducha Świętego (8.06.2019), które przed katedrą zorganizowała Rada Ruchów Katolickich (RRK) naszej Archidiecezji. Na początku zaczęło siąpić, potem deszcz przeszedł w popadywanie, a w pewnym momencie zamienił się w prawdziwie wiosenną, ciepłą ulewę. Ponieważ zaczęło grzmieć i pobłyskiwać, a więc pobyt na otwartej przestrzeni nie był zbyt bezpieczny, ks. Abp. udzielił błogosławieństwa i zakończył spotkanie. Kto chciał, mógł jeszcze pójść do małego kościoła na adorację Najświętszego Sakramentu.

Potrzebujemy wody. Zwłaszcza teraz, gdy życie wybuchło w przecudnym bogactwie form, kształtów i kolorów; gdy wszystko wokoło rośnie, kwitnie i dojrzewa. Woda to życie. Woda to też znak Ducha Świętego Czy można sobie życzyć lepszego zakończenia modlitwy o wylanie Ducha Świętego, niż skąpanie się w lejącej się z nieba wodzie.

Sobotnie spotkanie przed katedrą poprzedziły wcześniejsze przygotowania, koordynowane przez nowo erygowaną RRK. W samą wigilię, przed czuwaniem na placu, odbyła się w katedrze Msza św. pod przewodnictwem abp. T. Wojdy. Uczestniczyli w niej członkowie oraz asystenci kościelni i moderatorzy ruchów i wspólnot z Archidiecezji. W pewnych chwilach w czasie wspólnej modlitwy i śpiewu czuć było moc i jedność w różnorodności. To też ważny dar umacniający wiarę. Na zakończenie zostaliśmy zaproszeni do wyjścia z „wieczernika”. To symboliczne wyjście z katedry na plac przed nią jest zaproszeniem do porzucenia postawy skupiania się na własnych słabościach i wyjścia z odwagą „na place” naszego świata, by mocą Ducha św. głosić Ewangelię o Jezusie Chrystusie Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym.

Kilkanaście osób z WŻCH Magnificat też tam było, wszystkiego tego doświadczyło i o tym świadczy.

WŻCH Magnificat, Białystok, 8 .6. 2019

 

Fot.: Jola Żero-Grochowska