Wyprawa do Lublina

Pierwszy zamysł Boży został zrealizowany -
w drodze do Lublina zwiedziliśmy Ostrożany.

A w Drohiczynie niespodzianek było wiele:
Seminarium, kościół Jezuitów, Góra Zamkowa i daniele

Nad Bugiem zaś widok piękny niesłychanie,
a w wiacie obok rzeki wystawne śniadanie.

W sobotę sala CTW 102 oddychać nie dała,
niemniej każda prelekcja do głębi nas wzruszała.

Ojciec Henryk zapewniał, że zgodnie z wolą Nieba,
przejrzeć się w Źródle, a nie w lustrze wszystkim nam potrzeba.

Droga na lubelską Starówkę w upale
nie pokrzyżowała naszych planów wcale.

W „Portofino” rajskie lody i kruche babeczki
złagodziły trudy tej pięknej wycieczki.

Kaplica Trójcy Świętej wszystkich zachwyciła,
freskami urzekła i trochę schłodziła.

W niedzielę zaś Muzeum Wsi Lubelskiej otwarło swe podwoje,
wciągnęło nas w historię i przedwojenne nastroje.

Dzisiaj Panu Bogu za WŻCh Lublin dziękujemy,
a naszą wdzięczność w sercach zapiszemy.

Niech dobry Bóg nagrodzi Wasz trud przygotowania
i pozwoli doczekać kolejnego spotkania.

Dorota Kujawa, Białystok, 23.6.2019