DAR WSPÓLNOTY

W piątek, o wieczorowej porze, dnia 22 XI 2019 , w domu jezuitów, spotkali się członkowie wspólnoty. Najpierw była Msza św., a następnie realizowano wcześniej ustalony plan spotkania. Jola Żero- Grochowska, koordynator WŻCH w Białymstoku, przypomniała obecnym historię organizowania rekolekcji ignacjańskich w życiu codziennym w Białymstoku od 2012 roku. W wypowiedzi zaakcentowała owoce, jakie były i są obecne dzięki podjęciu tego wyzwania.Warto zajrzeć do kroniki wspólnotowej, by tam zapoznać się z różnymi inicjatywami, których było bardzo dużo, a realizacja ich to prawdziwe cuda. Przedstawiłateż trudności, jakie powstawały podczas organizacji rekolekcji i w trakcie ich przebiegu.Po jej wypowiedzi dało się zauważyć, że wszystko, co na przestrzeni tych lat było realizowane, musiało być dobrze rozeznawane wraz z wolą Pana Boga.

Utwierdziliśmy się w przekonaniu, że cyklicznie organizowane rekolekcje ignacjańskie są bardzo potrzebne dla nas, dla innych osób pomagają w spotkaniu się z Panem Bogiem w codzienności, tak często przeżywanej szybko, bez zastanowienia. Rekolekcjoniści, niejednokrotnie spotykając się po raz pierwszy z taką formą modlitwy przeżywają wiele trudności, ale po ich przebyciu czekają, aby w kolejnej sesji spotkać się z nami, WŻCh-owcami, a poprzez konferencje i medytacje przybliżyć się do Boga i do siebie.

Dzięki Joli mogliśmy zobaczyć fotorelacje z Forum Wspólnot Lokalnych. Poznaliśmy Radę Wykonawczą i usłyszeliśmy, kim są, jak żyją, jak angażują się w budowanie wspólnoty. Dowiedzieliśmy się, jak przebiegało Forum Wspólnot Lokalnych, jakie cele stawia sobie WŻCH, jakie jest apostolstwo - bo nie jesteśmy tylko tu, w Białymstoku, w Polsce, lecz jesteśmy ruchem światowym. Sprawozdanie to pomogło nam zrozumieć struktury naszej organizacji, która stała się i żywsza. Na koniec tego sprawozdania również uczestniczka tego zjazdu - Basia Bielonko - zdała nam relację z finansowej strony naszego działania.

To spotkanie nie miało formy tylko wysłuchania wystąpień, ale mogliśmy też aktywnie popracować, wspierając działania wspólnoty. Jesteśmy wszyscy odpowiedzialni za rozeznanie hasła rekolekcyjnego na 2020 r., które będzie wskazówką, myślą przewodnią w ich przebiegu. Każdy miał możliwość zastanowić się i rozeznać, która z propozycji tematu hasła jest najbardziej mu bliska. Po chwili modlitwy w ciszy i przemyśleniu każdy zapisał na kartce ( jak przy tajnym głosowaniu) jego treść.

Nasz asystent - ks. Łukasz - zachęcił wszystkich do pełniejszego zaangażowania się w organizację rekolekcji. Każdy z nas mógł włączyć się do konkretnej grupy zadaniowej przez samodzielny wybór. Były zaproponowane trzy zespoły: modlitwa wstawiennicza, a inaczej „ modlitwa osłonowa”, bycie osobą towarzyszącą w rekolekcjach lub pisanie treści medytacji. Dzięki temu zaangażowaniu poczuliśmy się bardziej odpowiedzialni za wspólnotę i zrozumieliśmy, jak ważna jest praca zespołowa.

Ja osobiście, od kilku miesięcy mam w sercu motto:„ gdy idziesz sam, dojdziesz szybciej, a gdy jesteś we wspólnocie dojdziesz dalej”. Mój wybór jest jasny, wolę być we wspólnocie i dojść dalej. Mam pragnienie w najbliższym czasie złożyć przymierze, które jest mi coraz ważniejsze.

Sylwia Szliserman, Białystok, 28. XI 2019