DOM ZBUDOWANY NA SKALE

Z ogromną radością rozpoczęłam tegoroczne Rekolekcje Ignacjańskie w Życiu Codziennym. Uczestniczyłam w nich już po raz kolejny i wiedziałam, że będzie to dobry, błogosławiony czas. Nie spodziewałam się, że rozeznany temat ”Nie bój się, bo Ja jestem Pan Bóg twój”, aż tak idealnie wpisze się w otaczającą nas rzeczywistość i moją codzienność.

Pan bardzo wyraźnie zaprosił mnie do rewizji mojego życia. Medytacje były czasem wchodzenia w głęboką relację z Panem, która owocowała poczuciem bezpieczeństwa, pokoju, pełnej akceptacji i bezwarunkowej miłości. To doświadczenie  stało się mocnym fundamentem i źródłem siły do podjęcia decyzji o zmianach, które pragnęłam już od dawna wprowadzić w swoim życiu.

Pan Bóg dał mi również pewność, że „wiedzie mnie po właściwych ścieżkach” mojego powołania do małżeństwa i macierzyństwa. I chociaż często jest to trudna i stroma droga to wiem, że trzymając się blisko Pasterza nie spadniemy w przepaść, a niejednokrotnie doświadczymy Jego mocy.

Odnalazłam też w moim sercu „dom zbudowany na skale”, zbudowany na relacji z Bogiem, opartej na prawdzie, bliskości i miłości. Mogę tam zawsze spotkać się z moim Panem, który obdarza pokojem, jakże ważnym  szczególnie w czasie pandemii, która ogarnęła świat i naszą ojczyznę. Jest to ogromna łaska, którą mogę dzielić się z innymi ludźmi. Kończąc te rekolekcje  z przekonaniem mogę powtórzyć za św. Pawłem „I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym."

Dziękuję Bogu za czas tych rekolekcji, za to, że działał przez osobę mi towarzyszącą, że przychodził  w czasie modlitwy, Eucharystii, konferencji i za pokój serca, którym mnie hojnie obdarzył. Chwała Panu!

                                                                                               Ewa

Białystok. 15 IV 2020