BOŻA CUDOWNA MIŁOŚĆ

Rekolekcje Ignacjańskie są zawsze wielkim przeżyciem.

 Na początku poprosiłam Pana Jezusa, aby przeprowadził na mnie zabieg -zamienił moje serce z kamienia na serce z ciała, a także przekształcił moje myślenie. W pamięci pozostały mi słowa O. Henryka Droździela SJ, który mówił, żeby prosić o wielkie rzeczy. Zobaczyłam, że Słowa Pana są jak ciepła czapka - ogrzewają, chronią, dają poczucie bezpieczeństwa. ,,Dzięki Słowu " , z pomocą Jezusa mogę zmienić moje myślenie. Poprzez ostatnią medytację podsumowująca rekolekcje, zobaczyłam i poczułam Boża Miłość ...ogarnęła mnie, przeniknęła, wzruszyła, aż łzy płynęły po policzkach. Bóg ratując mnie pozwolił, żeby Jego umiłowany Syn cierpiał i został ukrzyżowany. Będąc zjednoczony z Synem wszystko odczuwał razem z Jezusem  ...zniewagi ...przeogromne cierpienie. Ojciec pokazał mi, jaka jestem dla Niego ważna, otoczył swoją miłością. Bóg jest ze mną, prowadzi przez wszystkie trudności i cierpienia. Pragnę to zapisać głęboko w sercu i ciągle do tego wracać, pragnę wyryć na dłoniach Jego imię, tak jak On to zrobił na swoich dłoniach                                                                       

 BARDZO DZIĘKUJĘ CI BOŻE ZA TEN CZAS I TWOJĄ CUDOWNĄ MIŁOŚĆ                     

 Białystok, kwiecień 2020                                                                                                                         Iwonka