BIAŁYSTOK- KLEOSIN 2003

REKOLEKCJE W CIĄGU ŻYCIA,

BóG CIĘ ZAPRASZA 

Etap III

Bóg mnie przemienia

Bóg w Jezusie Chrystusie przychodzi do ciebie, zaprasza, abyś usiadł u Jego stóp i posłuchał, co ma ci do powiedzenia. Przychodzi do twojej codzienności. Jego obecność powoduje w tobie przemianę, każde spotkanie z Nim budzi w tobie jakąś odpowiedź.

Bóg przemawia w tobie poprzez głos sumienia, jest w pragnieniach, które się pojawiają, w poruszeniach woli, w myślach, w porywach serca. Te poruszenia, które powstają w konfrontacji ze Słowem Bożym, są źródłem prawdy o tobie, o twojej odpowiedzi na Jego Słowo.

Spotkanie ze Słowem Bożym w tych dniach ma na celu przyjrzenie się uczuciom, poruszeniom duchowym.

Ważne jest, abyśmy widząc wydarzenia, umieli dostrzec ich kontekst 
i zdołali do końca nazywać rzeczy „po imieniu”: dobro - dobrem, zło - złem. Nasze życie jest kształtowane poprzez wybory, jakie podejmujemy każdego dnia. Konieczna jest znajomość siebie, celów i motywacji naszego działania, naszych przeżyć wewnętrznych. Pomaga w tym stawianie pytań - co chcę uczynić? do czego dążę? za czym się opowiadam?. Warto też zapytać siebie: jak kieruję moimi uczuciami? co mnie w nich przeraża? co chciałbym w nich uporządkować? - i szukać odpowiedzi i przemiany w świetle Bożego Słowa.

Prośmy Pana Boga o łaskę poznania Jego prawdy, o przemianę serca, o pragnienie służenia Bogu.

PROPOZYCJE MEDYTACJI

Ewangelia św. Jana 15, 1-15

1. Obraz latorośli, która trwa w winnym krzewie – moje trwanie w Jezusie. Co sprzyja temu trwaniu a co stanowi przeszkodę?

2. Przynoszenie owocu jak latorośl – nie sama z siebie, ale dzięki trwaniu 
w Jezusie. „Beze Mnie nic nie możecie uczynić”. „Proście a to się wam spełni... i owoc obfity przyniesiecie”. Co zamierzam swoimi ludzkimi siłami, na ile ufam w działanie Boga w moim życiu?

3. Trwać w Jego miłości to posłuszeństwo Słowom Ojca, wierność Jego przykazaniom? Ta wierność doprowadza do radości i to do radości pełnej. Czy jestem człowiekiem „wiernym, ale smutnym” czy też człowiekiem przepełnionym radością?

4. Miłość do Jezusa to miłowanie innych, to codzienne oddawanie swojego życia za przyjaciół. W jakich gestach mogę oddawać swoje życie innym?

Jakimi słowami chciałbyś się modlić – za co dziękować, o co prosić...?

Ewangelia św. Mateusza 16, 13-26

1. Wyobraź sobie tę scenę w dzisiejszym kontekście – za kogo dziś ludzie uważają Syna Człowieczego? Usłysz pytanie: „A ty za kogo Mnie uważasz?” Co to pytanie w tobie budzi? Czy jest On dla Ciebie Mesjaszem – Zbawicielem?

2. Piotr i jego odpowiedź – odpowiedź „nie z ciała i krwi” ale z objawienia Ojca. I jego druga odpowiedź płynąca z „natury”, z odrzucenia cierpienia – „Niech Cię Bóg broni...”

3. Krzyż, który wymaga zaparcia się siebie – co w moim życiu wymaga przekreślenia swoich ludzkich wizji, swojego sposobu myślenia, ucieczek, tego co łatwiejsze, a co nie rozwija...? Kiedy znajduję swoje życie, to prawdziwe i najgłębsze?

W serdecznej rozmowie poproś Chrystusa, aby pomógł ci spojrzeć w prawdzie na twoje życie, aby wskazał ci twoje ludzkie uwarunkowania i przeszkody 
w prawdziwej odpowiedzi Bogu.

List do Rzymian 8,15-25; Ew. św. Jana 18-21; Psalm 32 (31) 1-5

1. Jest w nas doświadczenie grzechu, nieładu: „nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę”. Czy doświadczenie 
św. Pawła jest mi bliskie?

2. „Ludzie bardziej umiłowali ciemność, aniżeli światło, bo złe były ich uczynki”. Uciekanie od prawdy o sobie rodzi coraz większe zafałszowanie swojego życia. Świadczy to o braku wiary w Miłosierdzie i przebaczenie Boga.

3. „Wyznaję nieprawość moją wobec Jahwe” – jedyna właściwa odpowiedź na doświadczenie zła, grzechu, rozdarcia... to wyznanie winy, stanięcie twarzą w Twarz wobec Boga.

Jaka jest twoja świadomość prawdy o sobie? Kiedy chcesz się skryć przed Bogiem? Kiedy najtrudniej wyznać winę?

Ewangelia św. Łukasza 15,11-24

1. Historia syna marnotrawnego – kiedy traci majątek nie chce się do tego przyznać, usiłuje odrobić stratę, choćby „nieczystą” pracą. Dopiero przyznanie się – najpierw przed samym sobą - „zgrzeszyłem...” umożliwia powrót. Niewybaczenie sobie sprawia, że dalej tkwimy w poczuciu winy, w poniżaniu siebie, w „zarabianiu” na zbawienie...

2. Wyobraź sobie siebie na miejscu syna na uczcie zgotowanej przez Ojca na twój powrót – jakie uczucia są w tobie? Czy naprawdę i w pełni potrafisz przyjąć przebaczenie Ojca? Czy też odkrywasz w praktyce swojego życia wątpliwości w możliwość takiego bezwarunkowego przebaczenia?

Ewangelia św. Mateusza 18,21-22; List do Efezjan 4, 32 - 5, 1-2

1. Przykazanie wybaczania innym – jest możliwe tylko wtedy, gdy sam przyjmujesz przebaczenie od Boga i potrafisz wybaczać sobie.

2. Przebaczenie u podstaw jest aktem woli, ale nieraz wymaga przemiany swoich uczuć, „odejścia” od otrzymanych zranień, zaprzestania przerzucania odpowiedzialności za swoje życie na innych... Co najbardziej przeszkadza mi w przebaczaniu – stłumiony gniew, żal, chęć odwetu, „korzyści” jakie z tego zranienia wynoszę...?

3. Przejdź w myślach swoich „nieprzyjaciół”– czy chcesz im przebaczyć? czy potrafisz? Jeśli nie - to proś serdecznie Ojca o tę łaskę.

Pierwszy list do Koryntian 13,1-13 .

1. Przeczytaj ten hymn o miłości w świadomości iż takim jest Bóg: Bóg cierpliwy jest, łaskawy jest... – jaką modlitwę to rodzi w twoim sercu?

2. Jeszcze raz przeczytaj go, odnosząc go do siebie – Ania (Marysia, Jerzy...) cierpliwa jest, łaskawa.... Masz jasno wytyczoną drogę – być obrazem Ojca.