BIAŁYSTOK- KLEOSIN 2003

REKOLEKCJE W CIĄGU ŻYCIA

ETAP I

SPOTKANIE Z BOGIEM

Chcemy w czasie tych rekolekcji wejść w klimat modlitwy, głębszego wyciszenia. Wyciszenie tworzy przestrzeń, w której można głębiej spotkać się z Bogiem. Ale tak naprawdę odczuwamy pragnienie spotkania się z Nim, bo On pierwszy nas zaprosił do tego spotkania. Bóg jako Pierwszy wypowiada SŁOWO; Słowo stworzenia, dzięki któremu istniejemy; Słowo Zbawienia, którym jest Jego Syn – Jezus; przychodzi do nas w Słowach Pisma Św., w sakramentach... Wkracza ze swoim Słowem w konkretne sytuacje życiowe: radości i trudu, wierności i ucieczki, rozpaczy i nadziei... Wkracza w życie człowieka ze swoją pociechą, mocą, zaproszeniem do przemiany. Jego Miłość chce towarzyszyć nam w naszym życiu.

W naszych medytacjach chcemy przyjrzeć się w jaki sposób Bóg wypowiada swoje Słowo do nas, jak nas zaprasza do Spotkania. Będziemy przyglądać się biblijnym przykładom, jak Bóg spotykał się z Mojżeszem, Eliaszem, Maryją, Samarytanką... Przyglądając się tym ludziom i rozważając jak Bóg do nich przemawiał, jak wkraczał w ich historię, zobaczymy jak On chce towarzyszyć nam w naszym życiu.

Prośmy w naszym modlitwach, aby Pan Bóg pozwolił nam odczuć głęboko w sercu Jego zaproszenie do spotkania ze Sobą.

PROPOZYCJE DO MEDYTACJI

Księga Wyjścia 3,1-15

Mojżesz, który pasie owce u podnóża gór ma już 80 lat, jest doświadczony przez los. Ma za sobą okres życia na dworze faraona w Egipcie i czas ucieczki na obczyznę, trud życia na pustyni. Podejmował wcześniej próby wyzwolenia swego narodu, ale został przez nich odrzucony. Może przypuszczać, że już nic nowego się nie zdarzy w Jego życiu. Zapewne czuje się przegranym. Ale Bóg jest Panem czasu – w każdym momencie życia człowieka ma mu coś do powiedzenia. To miejsce ucieczki staje się dla Mojżesza miejscem świętym. Co słyszy Mojżesz z krzaka gorejącego? Przede wszystkim swoje imię. Ktoś zna go po imieniu. I ma dla niego konkretną propozycję współpracy. Daje mu to samo zadanie, które wcześniej sam Mojżesz chciał podjąć.

Jak Bóg zaskoczył Mojżesza, podobnie może zaskoczyć Ciebie. Czy oczekujesz na takie spotkanie z Bogiem, wierzysz w taką możliwość? Czy dostrzegasz Boga, który chce wkraczać w Twoją codzienność?

1 Księga Królewska 19, 1-16

Eliasz jawi się jako człowiek zrezygnowany; ucieka na pustynię i pragnie umrzeć. Jest zmęczony życiem, walką o sprawy Boże. Zwyciężył fałszywych proroków, ale żarliwość gdzieś się wypaliła.

I w takiej sytuacji przychodzi Bóg by zaprosić go na spotkanie. Daje mu pokarm i napój, by dotarł do miejsca Spotkania. Zachęca do wyjścia z groty, z pozorów bezpiecznego ukrycia, by mógł spotkać Boga twarzą w twarz.

Są zawirowania życiowe, wichury; są trzęsienia ziemi, które rozwalają to, co w moim życiu wydaje się takie trwałe i stabilne; jest ogień, który wypala to co pozorne... Ale Bóg jest w łagodnym powiewie, w delikatnym zaproszeniu, które może czasem być nawet niedosłyszane.

Jak w moim życiu wyglądają ucieczki, zniechęcenia; co staję się grotą, w którą się chowam...? Jak do mnie dociera to zaproszenie Boga: Wyjdź, aby stanąć wobec Jahwe! Co oczyszcza moje spotkania z Bogiem? Jaką nową misję otrzymuję od Pana?

Księga Rodzaju 32,25-32

Przez całą noc Jakub zmaga się z Bogiem i wygrywa. Zmaga się o wypełnienie się Słowa Boga – otrzymał obietnicę Boga (por. Rdz. 28,15), a czuje, jak jego życie było często oparte o ludzkie zabiegi a nie o wierność Obietnicy. Noc, lęk przed Ezawem, stawia go w prawdzie, nie umrze tylko dlatego, że Bóg jest wierny swojemu Słowu. Bóg mu błogosławi.

Bóg często wybiera porę nocy na spotkanie z człowiekiem, gdy milkną odgłosy codziennego zabiegania, hałas miasta; gdy pojawia się bezradność, poczucie winy, lęk... Masz w takich momentach prawo spierać się z Bogiem, nie opierając się na swojej mocy i zabezpieczeniach ludzkich, ale na Słowie miłującego cię Stwórcy. Lepiej kłócić się z prawdziwym Bogiem niż kłaniać się bałwanom. Nie rezygnuj.

 Ew. Łukasza 1,26-38

Scena Zwiastowania – wsłuchuj się w ten dialog, w Spotkanie, w którym Słowo staje się Ciałem. Jaka jest postawa anioła Gabriela, jak wypełnia swoją misję? A co najbardziej uderza mnie w postawie Maryi – jej wolność, prawo do zastanowienia się, rozważanie Słowa Bożego, jej zgoda?

Czy w moim życiu były momenty, kiedy szczególnie Bóg do mnie przemówił? Kiedy poczułem Jego zaproszenie do misji? Momenty, kiedy poczułem, że Słowo Boga wypełnia się przeze mnie?

W czym mogę być podobny do Maryi, abym usłyszał Boże zaproszenie?

Ew. Jana 4, 1-42

Jezus pragnie spotkać Samarytankę, czeka na nią w miejscu, do którego przychodzi ona codziennie, miejscu jej zwykłego trudu. To On rozpoczyna dialog od zwykłej prośby, możliwej dla niej do spełnienia. Jej otwartość i szczerość pozwalają Jezusowi pokazać jej coraz głębsze wymiary Życia – woda staje się symbolem życia wiecznego, życia prawdziwego; rozmowa wskazuje na Jezusa jako Zbawcę. Ale żeby kobieta „spotkała się” z Jezusem, jako Zbawicielem jej życia, musi spotkać się z prawdą o swoim życiu, musi spotkać się ze swoimi pragnieniami, rozczarowaniami, błądzeniami, grzechami... Wtedy Jezus staje się nie tylko tym, który ZNA moje życie, ale też tym, który je przemienia swoją mocą.

O co ja chcę zapytać Jezusa? Jakie fundamentalne pytania noszę w sobie?

Ew. Marka 10, 17-22 (Łukasza 18, 18-23)

Młodzieniec z przypowieści jawi się jako ktoś, kto poszukuje. Stawia pytania o to co najważniejsze, o życie wieczne. Pyta, choć ma świadomość, że jest „dobrym” człowiekiem – od młodości przestrzegającym przykazań, a jednak czuje, że to nie wystarcza, czuje w sobie jakąś pustkę. Czy jednak dla spotkania z Chrystusem jest gotów zrezygnować ze wszystkich swoich przywiązań? Przyjrzyj się jego rozmowie z Jezusem, zobacz jak On patrzył na młodzieńca z miłością. Tak samo Jezus patrzy na Ciebie, pragnie Twojej doskonałości. Jeśli Ciebie do czegoś zachęca, to nie dla Twojego potępienia, czy utrudzenia, ale dla życia z Nim w wieczności.

Czy wierzę Jezusowi, wierzę, że chce On mojego dobra, że przygotował mi niebo?