Schemat medytacji – w odniesieniu do pór roku

 


Czas przygotowania – czas sadzenia - wiosna

 

- Przygotowanie osobiste – przeczytanie tekstu z Pisma Św., przeczytanie (odsłuchanie) wprowadzenia, zanotowanie paru myśli, które mnie poruszyły i od których chcę zacząć medytację (może być wcześniej niż medytacja, np. przygotowanie wieczorem medytacji rannej).

- Przygotowanie bezpośrednie – zajęcie miejsca, pozycja ciała, uświadomienie sobie przed Kim staję i w jakim celu, wyciszenie, znak krzyża.

- Modlitwa przygotowawcza: np. słowami Ignacego: aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu.

- Wejście w treści medytacji:

- powrót myślą do historii, która ma być przedmiotem medytacji

- użycie wyobraźni, która tworzy klimat i skupia na wydarzeniach biblijnych

- Prośba o łaskę, aby ta medytacja wydała owoce – prosić o to, czego chcę i pragnę osobiście od tej modlitwy.

 

Czas medytacji właściwej – czas wzrostu i owocowania – lato

 

- smakowanie tekstu

- troska o zrozumienie tekstu, wydarzenia, nauki Jezusa…, przez refleksję i rozum wspomagany wiarą

- próba, aby odkryte prawdy ogólne, powszechne, zobaczyć w konkrecie swojego życia – „wejść w siebie”. Przyglądamy się swoim reakcjom, odczuciom, temu co pociąga i niepokoi.

- od medytacji do modlitwy, do przebywania w Obecności Boga.

 

- zaangażowanie całego bogactwa naszego człowieczeństwa: pamięci, intelektu, woli, uczuć, zmysłów, wyobraźni…

- bez pośpiechu, nerwowości, chęci wyczerpania całego tematu… zatrzymać się tam, gdzie poczuję się pociągany wewnętrznie i tam „spocząć” dopóki się nie nasycę.

 

Medytację kończymy serdeczną rozmową z Jezusem, z Maryją, z Bogiem Ojcem… zależnie od tego, kto był bardziej obecny w medytacji i wg tego, jak moje serce mnie prowadzi. Następnie odmawiamy znaną modlitwę: Ojcze Nasz, Zdrowaś Mario, itp.

 

Czas refleksji – czas zbiorów – jesień

 

- refleksja nad formą medytacji: jakie miejsce, pozycja ciała, co pomagało, a co przeszkadzało, ile czasu nad poszczególnymi punktami…  -  aby znaleźć własny, osobisty sposób medytacji

- refleksja nad treścią medytacji – czego doświadczyłem, poznałem, czego pragnę lub jakie mam postanowienia… - aby uchwycić i zachować owoce medytacji (robienie zapisków)

 

Czas codzienności – czas korzystania z owoców – zima

 

W codzienności, mniej lub bardziej świadomie, korzystamy z łask naszej modlitwy.