Wprowadzenie

www.hutniczak.interq.plŚw Ignacy był młodym zawadiaką i casanową. W czasie obrony Pampeluny odniósł ranę w nogę i stał się kaleką. Nie mógł już stanowić ciekawej partii dla pięknych dworek ani wykazać się odwagą na polach bitew. Postanowił wobec tego zostać rycerzem Boga. Przeżył przemianę duchową, która całkowicie zmieniła bieg jego życia i nadała mu nowy sens.

 

Fot. A.Hutniczak

Jak odkrył Boże mechanizmy działające w człowieku?

 

Czas choroby umilał sobie na dwa sposoby. Nadal marzył o życiu walecznego szlachcica i uciechach dworskich lub czytał jedyne dostępne w jego domu książki: życie Chrystusa i żywoty świętych. Jedna i druga czynność sprawiały mu radość. Zauważył jednak, że przy rozmyślaniach o życiu dworskim, co prawda czas upływa mu szybko i przyjemnie, ale potem on sam staje się oschły i niezadowolony.Z kolei lektury pobożne wywoływały w nim marzenia o bosej wędrówce do Jerozolimy, a kiedy przestawał marzyć, nadal był radosny i zadowolony. Zauważył, że "jedne myśli czyniły go smutnym, inne zaś radosnym. I tak powoli doszedł do poznania różnych duchów, które w nim działały". 
Wtedy rozpoczął  badanie własnego wnętrza, a w ciągu kolejnych lat stał się tytanem modlitwy. Najważniejsze spostrzeżenia zawarł w książeczce : "Ćwiczenia duchowne"
 
 
W tym miejscu naszej internetowej strony przedstawiamy modlitwy ignacjańskie. 
Bardzo ważny jest trud ich rytmicznego podejmowania, aby przyniosły owoc, co potwierdza maksyma, że ćwiczenie czyni mistrza.
 
Pamiętaj jednak, że podejmując się trudu ignacjńskiej modlitwy czy w ogóle modlitwy, decydujesz się na odpowiedzialność pójścia za Jezusem. A nie oznacza to wcale, że raptem twoje życie potoczy się jak w bajce i wszystko się zacznie w nim układać po twojej myśli. Nie oznacza to wcale, że będzie łatwiej, może nawet wprost przeciwnie w niektórych momentach trudniej. Bo nie da się zrozumieć Boga. To On ma stać się pierwszy w Twoim życiu, to On ma dostać głos decydujący.
 
Wiem na pewno, że modlitwa ożywia ludzkie serce. To żywe ludzkie serce bardziej czuje, więcej widzi i słyszy, ale również bardziej boli. Jeśli chcesz czuć, że masz serce, jeśli chcesz być świadomym, że je posiadasz z całym jego bogactwem i ułomnością, skorzystaj z ćwiczeń św. Ignacego.

 


Stronę redaguje: Grażyna