ŚWIĘTY IGNACY LOYOLA I DOŚWIADCZENIE BOGA

Tekst do medytacji: Łk 14, 25-33

Nie tylko święci, ale wszyscy chrześcijanie, to mężczyźni i kobiety, którzy mają doświadczenie Pana Boga. Spróbujmy zrozumieć, co „własnego” wnosi w tym względzie doświadczenie św. Ignacego Loyoli. A zarazem co w tym doświadczeniu jest takiego, że wierzył, iż wszyscy mogą mieć w nim udział zwłaszcza poprzez dar Ćwiczeń Duchowych.

Nie ograniczając propozycji Ćwiczeń tylko do chrześcijan, Ignacy proponuje je wszystkim tym, którzy poważnie i osobiście chcą je odprawić, nie wykluczając nikogo. Związane z tym doświadczenie nie jest zarezerwowane dla jakichś szczególnych stanów życia. Ignacy opracował je, będąc laikiem bez specjalnego wykształcenia, dlatego uznał, że to, co Pan mu przekazał, może być dostępne dla wszystkich i powinno być udostępnione wszystkim braciom i siostrom we wierze. Czym zatem jest doświadczenie Boga w ujęciu Ignacego?

Ignacy doświadcza Boga przede wszystkim w swej wolności. Jest to doświadczenie narzucające się, natychmiastowe. Jest to nagie doświadczenie żywego Boga, bezpośrednie, bez pośredników, Karl Rahner nazywa je „niezobiektywizowanym”, to znaczy, niezapośredniczone poprzez nazwy, słowa czy pojęcia o Bogu.

W bardzo prostych słowach, ale z pewnością nie mniej treściwych, sam Ignacy, mówiąc o czasach Manresy, opowiada w trzeciej osobie: „W tym czasie Bóg obchodził się z nim podobnie jak nauczyciel w szkole z dzieckiem i pouczał go. Działo się tak zapewne z powodu tego, że umysł jego był jeszcze zbyt prosty i niewyrobiony, albo może dlatego, że nie miał nikogo, kto by go pouczył, a może też i dlatego, że otrzymał od Boga zdecydowaną wolę służenia mu: w każdym razie było jasne i zawsze tak sądził, że Bóg traktował go w ten właśnie sposób.” (Autobiografia, 27)

Jedną z cech, która charakteryzowała życie świętego Ignacego, było dzianie połączone z modlitwą. Po nawróceniu zrodziła się w nim myśl o wstąpieniu do kartuzów, aby wszyscy zapomnieli o nim i by móc poświęcić się w samotności pokucie i modlitwie. Sytuacje, w których się znajdzie, okoliczności i ciągłe poszukiwanie woli Bożej, sprawią, że zrozumie, że Bóg chce od niego czegoś innego. Ignacy był człowiekiem zawsze poszukującym, oddanym działaniu, będącemu realizacją wielkich planów Boga. Jednakże, w działaniu nigdy nie może brakować modlitwy i kontemplacji. Samo dzieło musi stać się modlitwą, a człowiek musi być w stanie umieć dostrzec Boga we wszystkim.

 

Tekst rozważania za: Il Messagero del Cuore di Gesu, luglio-agosto 2021, p. 28-29

Tytuł od Tłumacza.

Tłumaczenie z włoskiego. o. Henryk Droździel SJ

Ilustracja: Przemysław Wysogląd SJ (fragment)