NIE ZDEJMĘ KRZYŻA

W marcowym numerze Drogi Miłosierdzia (3/2022, s. 25-27) możemy przeczytać artykuł Teresy Siwickiej ze Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego w Białymstoku, opowiadający historię bohaterskiej obrony krzyża w Zalesiu. Jest to historia odwagi kobiet, matek dzieci uczęszczających do miejscowej szkoły podstawowej, które nie chciały dopuścić do usunięcia krzyży, znaków ich wiary, z klas, w których uczyły się ich dzieci. Rzecz działa się w czasach panowania ideologii komunistycznej w Polsce.

Teresa Siwicka usłyszała po raz pierwszy opowiadanie o tym, co się tam wtedy wydarzyło od swojej mamy. Poczuła w pierwszej chwili wielką wdzięczność i duchową łączność z tamtymi kobietami. Ponieważ w opowiadaniach, które potem wielokrotnie słyszała, powtarzało się nazwisko pani Bronisławy Garbaczewskiej, jako tej, która przez słowo i przykład podtrzymywała uczestników protestu, postanowiła ją odnaleźć i dowiedzieć się więcej o tym co ich inspirowało wtedy i co się naprawdę wydarzyło. Artykuł opowiada więc dwie historie i odnosi się do trzeciej. Opowiada o tym, co miało miejsce w okolicach 1958 roku, o poszukiwaniach świadków i dokumentów z tamtych czasów oraz o tym, jakie to ma znaczenie dla samej autorki, dla historii jej życia.

Warto przeczytać ten artykuł z wielu względów. Jest to doskonała katecheza – świadectwo – dla dzieci i młodzieży, której z takim trudem dziś chcemy przekazać dar wiary, albo go w nich umocnić. Lektura artykułu może i powinna zachęcić czytelników do świadectw życia wiarą w trudnych czasach przekazywanych w ich rodzinach i wspólnotach. Artykuł wydaje się zapraszać do odkrycia, jak mawia papież Franciszek, „świętych z sąsiedztwa”. To oni byli, i są prawdziwą inspiracją dla innych. Oni też są naszymi orędownikami z woli Bożej, nawet jeśli nie zostali kanonizowani.

Na zakończenie Autorka wyznaje: "Uzmysłowiłam sobie, że „nie zdjąć krzyża”, to przyjąć Bożą miłość i pójść za nią, widzieć osobę i skierować od niej życzliwe słowo, to zauważyć chorego i go pocieszyć, to czuwać przy umierającym, to ofiarować czas samotnemu, to wyciągnąć rękę do zgody, to przebaczyć – jednym słowem kochać. Okres Wielkiego Postu to wyjątkowy czas, aby zatrzymać się u stóp Chrystusa – Ukrzyżowanej Miłości i zadać pytanie, jaką opowieść pisze swoim życiem, co dla mnie znaczy: nie zdjąć krzyża ze ściany…nie zdjąć krzyża z serca…?" i ma rację.

Białystok, 7 III 2022, Redakcja WŻCH Magnificat